niedziela, 13 kwietnia 2014

WITAJCIE ....

......kochani. Dziś będzie króciutki post bo jestem już zmęczona, ale chce wam pokazać co ostatnio zrobiłam. Przed przyjściem gości jeszcze raz wylakierowałam, więc ładnie wyschło, i mogłam zrobić foto :-)


                                                               pudełeczko na drobiazgi



oraz podkładki pod kubki 


Dziękuję, że tu zaglądacie i życzę spokojnej nocki :-) 

A na koniec foto kwiatków, tak co by ta wiosna w końcu zagościła na stałe 




sobota, 12 kwietnia 2014

URODZINOWY POST

Witajcie. Dzisiaj są moje urodziny. Sama nie wiem czy się z tego cieszyć czy już raczej nie. To już ostatnie z tych 30.  Ależ ten czas mi przeleciał. ..................................................................................................................................................................
..................................................................................................................................................................
...................................................................................................................................................................
..................................................................................................................................................................
............................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................
.......................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................
W miejscu kropek był cały mój wywód na temat mojego życia, moje przemyślenia, moje bolączki, łzy i  itp. W ostateczności go skasowałam, bo był bardzo osobisty i stwierdziłam że mój blog to przecież nie pamiętnik, i nie każdy chce czytać przemyślenia drugiej osoby. Więc z racji tego, ze to blog robótkowy to będę się chwalić moimi pracami.

Przez kilka dni cały czas dłubałam przy Decoupage i chciałam się wam pochwalić co mi wyszło.  Dorwałam dwie doniczki, które przeistoczyłam w fajne ozdoby



Fajne ? Czy tylko mi się wydaje, że są fajne :-) 

Zrobiłam sobie też kilka pisanek, żeby umilić sobie życie. Dwie kolejne już się robią :-) 


A na koniec pokarze wam romantyczne serduszko :-) 


Pozdrawiam i spokojnej nocy życzę :-) 
Dziękuję, że tu zaglądacie , bo przecież bez was pisanie bloga nie miałoby jakiegokolwiek sensu :-)  


piątek, 11 kwietnia 2014

RÓŻNOŚCI

Witajcie. Pogoda za oknem okropna, a jeszcze kilka dni temu było tak pięknie. Ale cóż,  trzeba jakoś to przetrwać, więc siedzę i coś tam ciągle robię. Uszyłam filcową torebkę, ale jeszcze wam jej nie pokarzę bo jest na wymiankę i Ewa chce mieć  niespodziankę  :-) Ale pokarzę wam moje "Królisie " (tak na króliki mówi moja Jagódka ) . Leżały długo uszyte i czekały  na wypchanie i ubranko.





Powstało też kilka ikon, wykonanych wspólnymi siłami razem z moim M 












Pozdrawiam i życzę miłego dnia :-) 


środa, 9 kwietnia 2014

HISTORIA PEWNEJ SKRZYNECZKI

Teraz będę was zanudzać moją twórczością Decoupage :-)  Powstała pewna malutka skrzyneczka. Efekt końcowy może jest taki sobie, ale mi się podoba. Oj, strasznie się nad tą skrzyneczką namęczyłam. To była pierwsza rzecz którą chciałam zrobić metoda Decoupage. W ostateczności ja odłożyłam i ostatecznie wykończyłam ją wczoraj. W pierwszej wersji pomalowana była cała na brązowo, potem przejechana świeczką i  pomalowana na kremowo. Zrobiona przecierka i naklejony motyw lawendy. W ogóle mi się to  nie podobało, więc wszystko do zera wyszlifowałam i zaczęłam od początku. Pomalowałam jeszcze raz  na brązowo, a górę  na biało żeby lepiej był widoczny motyw z serwetki. Tym razem stanęło na motywie czarno białym z niebieskim skuterem. Fajnie się przykleiło bo kleiłam na żelazko. Wyglądało całkiem nieźle , ale jakoś ten brąz mi się  nie podobał i spękana na wieczku, bo obrazek bardzo mi się przyciemnił. W ostateczności znowu to zeszlifowałam i pomalowałam pudełko na popiel a potem przykleiłam papier  ryżowy z motywem dziewczynki. Już nie używałam spękacza a bituminom potarłam brzegi wieczka  i gdzie nie gdzie na pudełku żeby wyglądało na stare. Pomalowałam kilka razy bezbarwnym i tak już zostało. Więc pudełeczko bardzo wymęczone, ale jest.


A potem dla relaksu bawiłam się kolczykami i powstało kilka par, jedne udane a drugie mniej  :-)





I to już wszystko. 
A teraz zabieram się za szycie torebeczki na wymianę z Ewą :-) 

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia. 


niedziela, 6 kwietnia 2014

DESECZKI

Ależ mnie ten decoupage wciągnął. Szkoda, że jeszcze  nie mam takich umiejętności jak wiele moich decoupagowych koleżanek. Bo pomysłów sporo ale ciężko z wykonaniem. Dzisiaj koniecznie chciałam pewne różyczki  na pewnym pudle wycieniować. Wyszło takie szkaradzieństwo, że schowałam je głęboko i staram się o tym zajściu zapomnieć :-) Powiem szczerze i otwarcie, że z cieniowaniem mam ogromny problem. A tak w ogóle to przede wszystkim muszę zaopatrzyć się w jakieś odpowiednie pędzelki do tego celu. A was koleżanki decoupagowe  bardzo proszę o jakieś rady w tej kwestii.  Będę bardzo wdzięczna.
A teraz do rzeczy, przedstawiam wam proste deseczki , oczywiście służące do ozdoby a nie do krojenia

                                                            deseczka dla kucharza


dla romantyka 


i dla miłośnika win i serów  


Zmagałam się również z czterema podkładkami pod kubki. 


A że pewnego wieczoru nie miałam co robić, a nie lubię siedzieć bezczynnie, gapiąc się w telewizor,  to wydłubałam sobie takie bransoletki 




Dziękuje za każde odwiedzinki i za miłe słowa :-) 




sobota, 5 kwietnia 2014

HOBO

Witajcie. Dzisiaj odsłona  druga torby hobo w rozmiarze xxl .Tym razem uszyta z ortalionu, na prośbę koleżanki. Żebyście wiedzieli co ja się nachodziłam,  za tym materiałem. Obeszłam prawie całe miasto, odwiedziłam 5 sklepów i dopiero na koniec zostawiłam sobie sklep który jest dość drogi bo sprzedaje tkaniny z Włoch i Paryża. I wyobraźcie sobie, że mieli taki pospolity ortalion. W zasadzie to nie pospolity bo być może z Paryża albo z Włoch. Już tego nie dociekałam, bo byłam po prostu szczęśliwa że jest, że mogę kupić i że mogę uszyć :-)  I uszyłam, wyszła tak:



Torebka posiada dwa paski, jeden o długości 46 cm a drugi długi regulowany. Torebka zapinana jest na zamek. 


Wewnątrz pięknie mieniąca się podszewka, oczywiście z kieszonkami, żeby łatwiej było w tych czeluściach znaleźć telefon czy kluczyki. Pod warunkiem oczywiście, że się je tam uprzednio włoży a nie wrzuci do wora :-) 



Działałam też sobie co nieco w decoupage i wymodziłam takiego oto bratkowego kociaka, który jest zakładką do książki  


a żeby szybciej przywołać lato zrobiłam dwustronne serducho w morskich klimatach 



Póki co to wszystko co chciałam Wam pokazać. Jak tylko ładnie wyschną moje kolejne dekupażyki to oczywiście pokażę :-) 

Pozdrawiam i życzę spokojnej  nocy. 

Dziękuje, że tu zaglądacie :-) 





wtorek, 1 kwietnia 2014

UFFFFFF.....


Przyszedł czas na pokazanie Wam moich i mojego M pierwszych prób w Decoupage. Powiem tak, nie jest to takie proste jakby się mogło wydawać. Zanim przystąpiłam do dzieła dużo się naczytałam i naoglądałam w internecie na temat Decoupage.  Na filmikach czy kursikach wszystko wygląda tak prosto a  rzeczywistość jest całkiem inna. No ale od czegoś trzeba było zacząć i przystąpiliśmy do praktyki.


Zaczęłam oczywiście od czegoś małego.  Czyli kolczyki o średnicy  5 cm





Potem przyszedł czas na coś ciut większego, czyli obrazki o średnicy 9 cm 



A potem to już poleciało 

ikona 31 cm na 20 cm 




aniołki    10 cm na 14 cm 


aniołki   11,5 cm na 18 cm 


ikona   13 cm na 16 cm 


ikona   26 cm na 13 cm 


ikona   31 cm na 25 cm 


anielice  12 cm na 13 cm 



ikona  29 cm na 20 cm 


I tak nam to wyszło. Wszelkie sugestie, rady, krytyka i dobre słowo mile widziane :-) 


A że mam już zaczęty post to pokażę wam moje sutaszowe broszki 


średnica 6 cm 

 

                                                   wysokość 6,5 cm szerokość 5 cm

A wczoraj w moim ogródku przycupnął filcowy  zajączek






Ufffff....i to wszystko co chciałam Wam dzisiaj pokazać. Dziękuje, że tu zaglądacie. Spokojnej   nocki życzę :-)