wtorek, 1 kwietnia 2014

UFFFFFF.....


Przyszedł czas na pokazanie Wam moich i mojego M pierwszych prób w Decoupage. Powiem tak, nie jest to takie proste jakby się mogło wydawać. Zanim przystąpiłam do dzieła dużo się naczytałam i naoglądałam w internecie na temat Decoupage.  Na filmikach czy kursikach wszystko wygląda tak prosto a  rzeczywistość jest całkiem inna. No ale od czegoś trzeba było zacząć i przystąpiliśmy do praktyki.


Zaczęłam oczywiście od czegoś małego.  Czyli kolczyki o średnicy  5 cm





Potem przyszedł czas na coś ciut większego, czyli obrazki o średnicy 9 cm 



A potem to już poleciało 

ikona 31 cm na 20 cm 




aniołki    10 cm na 14 cm 


aniołki   11,5 cm na 18 cm 


ikona   13 cm na 16 cm 


ikona   26 cm na 13 cm 


ikona   31 cm na 25 cm 


anielice  12 cm na 13 cm 



ikona  29 cm na 20 cm 


I tak nam to wyszło. Wszelkie sugestie, rady, krytyka i dobre słowo mile widziane :-) 


A że mam już zaczęty post to pokażę wam moje sutaszowe broszki 


średnica 6 cm 

 

                                                   wysokość 6,5 cm szerokość 5 cm

A wczoraj w moim ogródku przycupnął filcowy  zajączek






Ufffff....i to wszystko co chciałam Wam dzisiaj pokazać. Dziękuje, że tu zaglądacie. Spokojnej   nocki życzę :-) 





8 komentarzy:

  1. Ikony są piękne. Nie mogę wyjść z podziwu. Sama zabrałam się za deco ale jestem daleko w polu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasia, no ja rozumiem próba dequ, ale od razu produkcja masowa :)
    Już kiedyś pisałam za co się nie weźmiesz - skazana na sukces.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe...wiesz to były próby, tylko decoupage tak wciąga, że nie mogliśmy się z moim M opamiętać :-) Chyba wpadłam w kolejny nałóg. Dziękuje ci za tak miłe słowa.

      Usuń
  3. krytyka...he he he...ekstra!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowności! Słodziutki ten zajączek:)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJE ZA TEN KOMENTARZ....