środa, 23 lipca 2014

NA ŚLUB I RESZTA MOJEJ DROBNICY

Witajcie kochani. U mnie dzisiaj pogoda była dobijająca. Upał, duchota a potem burza i  ulewa.  Taka pogoda nie działa na mnie dobrze. Więc praktycznie przebimbałam cały dzień i tylko z doskoku kończyłam skrzyneczkę  na ślub, bo obiecałam, że do jutra będzie gotowa.
Skrzyneczka miała być biała z jakimś kwiatkiem, oraz napisem. I wiecie co, powiem Wam, że pomimo niewygórowanych wymagań, wbrew pozorom wcale nie było łatwo ją zrobić. Bo jak dla mnie było po prostu za biało :-)
Wieczko skrzyneczki jest zamalowane dość dobrze, ale już jej boki są tylko pobielone, czyli pomalowane rozwodnioną farbą, żeby było ładnie słoje drewna widać.





Lubie do deco dodawać pasmanteryjne dodatki więc i tu się też znalazły. 


Mam nadzieję, że skrzyneczka spodoba się koleżance jak i że przypadnie do gustu obdarowanym :-) 
A wy co o niej sądzicie? 

A teraz reszta drobnicy, która się u mnie nazbierała. 















I to na dzisiaj wszystko :-)

Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję, że tu zaglądacie :-) 

wtorek, 15 lipca 2014

DECO

Witajcie kochani ;-) Dzisiaj mam dla was trochę deco,bo też troszkę  mi się tego nazbierało. Miałam kilka elementów drewnianych przeznaczonych na kolczyki, ale jakoś  nie miałam ochoty robić kolczyki, więc postanowiłam zrobić z nich deco breloki.




Od Ewy dostałam piękne  drewniane serduszko z którego też powstał breloczek i to on jest moim faworytem

 

A dlaczego jest moim faworytem? 
Bo po pierwsze urzekł mnie motyw który wykorzystałam do jego stworzenia, a po drugie jest duży, a ja lubię duże breloki bo wtedy łatwiej w torebce znaleźć klucze :-) 

A, że już miałam wyciągnięty majdan z koralikami to zaplotłam jeszcze dwie bransoletki, bo akurat te discoballe wpadły mi w ręce ;-)



Powstałą też zakładka do książki bo bardzo mi się ten kotek podobał :-) 


A na koniec pokarze Wam skrzyneczkę i małe pudełeczko. 

Pudełeczko



a tu skrzyneczka z motywem róż, który wykorzystałam też do wcześniej pokazywanego breloka 



Motyw tej serwetki bardzo mi się podoba i na pewno jeszcze go w swoich pracach wykorzystam. 
A teraz mówię Wam dobranoc i spokojnej nocki :-) 





czwartek, 10 lipca 2014

KOTY GÓRĄ

Witajcie. Dzisiaj przynajmniej pogoda się poprawiła to i mi od razu wena do szycia przyszła. I tak oto powstało kilka kosmetyczek i dwie torebki. Tak jak w tytule posta, koty górą. Zagościły i tym razem na moich torebkach, bo po prostu podobają mi się ;-)
   

                                                                Dość spora torebka -przód



tył 


wnętrze torebki 



mała listonoszka - przód 



bok i mały breloczek, też kotek :-)



tył torebki. 


A od tej koronki to się chyba uzależniłam :-) 

Kotek zagościł też na jednej z moich kosmetyczek 




A tu zbliżenie na motyw ozdobny kosmetyczki 


Zrobiony został z nakrętek od śrubek ;-) 
niestety to nie mój pomysł tylko zaczerpnięty z czasopisma "Mollie potrafi" 
Polecam to czasopismo. Dużo ciekawych  inspiracji i porad. 

Oczywiście powstały też drobiazgi deco, nic szczególnego ale Wam pokaże 






A na koniec, trochę prywaty. Fotka mojej juki, która w tym roku pięknie mi zakwitła. 



Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję, że tu zaglądacie.
Spokojnej nocki życzę :-) 






wtorek, 8 lipca 2014

FILCÓWKI I FURA RADOŚCI

Witajcie. Dzisiaj mam Wam do pokazania dwie torebki filcowe, które uszyłam w piątek a w sobotę już ich nie miałam. I to cieszy, jak moje "uszytki" komuś przypadną do gustu.
Tym razem też postawiłam na czarną koronkę bo bardzo mi się takie połączenie podoba.

                                                        Przód torebki


tył torebki 


wnętrze torebki 


Przód torebki 


tył torebki 


wnętrze torebki 


A teraz o furze radości. A mianowicie wczoraj dostałam paczuszkę od Ewy z bloga biżuteryja. A w paczuszce jak zwykle same cudeńka. Zresztą co ja będę pisała, zobaczcie sami


Tkanina w tukany od razu podbiła moje serce ;-) 

na zdjęciu brak super złotej farby do decoupage, bo mi córa gdzieś wyniosła i nie umiałam znaleźć :-) Ale dzisiaj na szczęście się znalazła. 

Dzięki Ewuś za takie cudowności. 

A ja oczywiście zabieram się za bransoletki dla Ciebie , a ty sobie wypoczywaj i pozdrów Bałtyk ode mnie :-) 


czwartek, 3 lipca 2014

PROTOTYP

Witajcie. Dziś sobie wymyśliłam uszycie filcowego portfela. A to dlatego, że mój osobisty portfel wołał już o pomstę do nieba. Kilkakrotnie przymierzałam się do kupienia sobie nowego portfela, ale albo coś mi nie pasowało, albo jak już mi się spodobał to kosztował majątek. Więc targałam dalej pieniążki i wiele innych ważnych rzeczy starym. A dzisiaj mnie oświeciło. Przecież mogę sobie uszyć portfel...a co. I tak też się stało.Jest to prototyp więc ma pewne niedociągnięcia. Ale na pewno powstaną jeszcze inne portfele, bo w głowie mam bardzo dużo wzorów.



Ja osobiście lubię dość spore portfele, bo muszą  mi się w nim zmieścić nie tylko pieniądze, ale dokumentny, karty zdrowia, różnorodne wizytówki i wiele innych rzeczy. Więc ten portfel jest duży i trochę przypomina torebeczkę  kopertówkę. 
A jak Wam się podoba?  


A tak przy okazji to pokażę Wam zakładki do książki



I to na dzisiaj tyle.
Pozdrawiam i dziękuję, że tu zaglądacie.