sobota, 6 maja 2017

Szafa do przedpokoju

Hej wszystkim. Święta minęły szybciutko, szkoda że pogoda nie dopisała. Wekend majowy też nie należał do udanych jeżeli chodzi o pogodę. Ale to nie przeszkadzało mi oczywiście w robótkach:-)
Powstało kilka dekorów:














Powstała też duża rzecz . A mianowicie szafa do przedpokoju.Przemalowałam ją farbą kredową , którą wygrałam w konkursie Vernici.






Farba była świetna. malowało się nią super.
Kryje rewelacyjnie 

Mój mąż za to przemalował krzesłą do naszej nowej kuchni.


Mam też super deski kuchenne, które mój M wyciłą mi z resztek blatów które nam zostały. Tu praca była wspólna, ja narysowałam mąż wyciął i wyszlifował ja zaolejowałam olejem kokosowym :-) 




I to wszystko co chiałam Wam dzisiaj pokazac :-) 

papap miłej soboty :-) 


1 komentarz:

  1. Jak zawsze pokazujesz dużo i same śliczności :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJE ZA TEN KOMENTARZ....