czwartek, 7 listopada 2013

MOJA NOWOŚĆ

Jak ktoś kiedyś powiedział, człowiek cały czas poszukuje czegoś nowego.  Ja także :-)  Tak jak kiedyś wypomniałam, pod koniec listopada wybieram się  na jarmark do Cieszyna. Poza biżuterią i torebkami chciałam zaoferować jeszcze coś innego. Razem z mężem wymyśliliśmy drewniane ozdoby,  zdobione wypalarką do drewna. Ozdoby są od początku robione ręcznie. Mąż dzielnie wycina z szablonów które mu przygotuję, szlifuje wycięte elementy,  a ja sobie potem to ozdabiam. Efekt wygląda tak:







3 komentarze:

  1. Za co się nie weźmiesz - sukces murowany. Świetny pomysł na ozdoby świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJE ZA TEN KOMENTARZ....