piątek, 22 maja 2015

RÓŻNOŚCI

Hej, hej moi mili. Działam dalej. Trochę szycia, trochę decoupage i trochę papierowej wikliny . Ale zacznę od całkowitej nowości. Mianowicie jakiś czas temu miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach z zimnej porcelany u Liny Shvets  . Polecam wszystkim. Bardzo miła i ciepła osoba. Uczyłyśmy się robić truskawki. A oto efekt mojej pracy



Zimna porcelana jest bardzo fajną masą plastyczną. Można z niej wyczarować cudeńka.
Jeszcze nie miałam czasu pobawić się porcelaną  domu, ale jak tylko znajdę czas to na pewno to zrobię. 

A teraz szycie.  Dzieciaki z przedszkola mojej córy będą tańczyć i śpiewać  na festynie rodzinnym w mojej wsi. Zostałam poproszona o uszycie spódniczek i fartuszków dla dziewczynek Takich "ala"  ludowe 


Pobawiłam się też trochę papierową wikliną i postał taki zamykany koszyczek 



Powiem szczerze, ze jestem z niego bardzo zadowolona. 

Pokarzę Wam też kilka moich ostatnich prac decu. 
Ostatnio przeważnie są to butelki, serduszka albo deseczki.
Kolejny zestaw dla nowożeńców


a tak wygląda zapakowany 


serduszko dla Dominika 


a deseczka dla Joli 


W końcu zabrałam się też za swój ogródek. 
Posadziłam 50 szt różnych kwiatków. Dzielnie pomagali mi mój mąż i Jagódka 


A dla ozdoby zrobiłam sobie stroik na stół na tarasie


Butelki maja obcięte dno, dzięki czemu mogę włożyć do środka świeczkę.
To już wszystko. Bardzo długi post mi się zrobił ale mam  nadzieję, że dotarliście do końca. 

Pozdrawiam i papapapa










niedziela, 10 maja 2015

SZYJĘ I DZIAŁAM DALEJ

Hej, hej moi mili. Ja dalej spędzam czas przy maszynie. Ale mam też przerywniki i działam w deco.
Dzisiaj zacznę od pokazania Wam prac drcuopage.

Buteleczka ( oczywiście pełna) na urodziny dla pewnego pana Joachima




Kolejna buteleczka (oczywiście też z zawartością) i serduszko dla młodej pary w podziękowaniu za ciasto weselne.



Jak mam chwilkę to dalej plotę koszyczki , i powstał kolejny


a tu jeszcze małe decu


A teraz moje "uszytki." 
Pewnie Was  nie zaskoczę bo znowu mam Wam do pokazania pumpy.
Tak między nami to już mi trochę nudzi się szycie tych pumpów :-) 



w przerwie między pumpami uszyłam czapeczkę 


a tu pumpy dla bobasa 


a tu krótkie dla chłopaka


I to wszystko na dzisiaj.

Aha. Byliście na wyborach? 

Pozdrawiam i dziękuje, że tu zaglądacie :-) 






poniedziałek, 4 maja 2015

SZYCIA CIĄG DALSZY

Hej, hej moi drodzy :-) Ja dalej szyje i szyje i szyje :-) Jeszcze dużo pracy mam, ale pokażę wam dzisiaj krótkie "gatki" dla pewnego uroczego chłopczyka :-) Oczywiście pumpy z dresówki


Powstała też wizytówka z decu 


i koszyczek z papierowej wikliny 


Pozdrawiam i dziękuję za odwiedzinki :-) 



wtorek, 28 kwietnia 2015

ZAKOPAŁAM SIĘ ...W. SZYCIU ;-)

Hej, hej moi drodzy ;-) Dawno mnie nie było. usprawiedliwiam się od razu: miałam i dalej mam kupę szycia. Dlatego dzisiaj szybki post i zmykam do wyrka, bo kręgosłup daje mi się we znaki .
Zacznę od dresowej torebki, dla pewnej dziewczynki



Dla tejże dziewczynki, również dresiaki :-) W roli modelki Jagódka





i dresiaki dla pewnego chłopca ( niestety modela  tym rozmiarze brak więc fota standardowa)




W miedzy czasie poplotłam troch z papieru i powstała taka oto dość pojemna misa 


i koszyczek 


A z decku na urodziny powstała butelka (na zamówienie) dla fanki Klubu sportowego  :-) 

I to wszystko na dzisiaj.


Zmykam bo już oczy mam na zapałkach.
\Papapa spokojnej noecy 







poniedziałek, 20 kwietnia 2015

GATKI DLA JAGODY :-)

Hej wszystkim.
Dzisiaj mnie naszło i uszyłam gatki dla Jagódki:-) Takie ponoć modne teraz , bo z obniżonym krokiem. Spodnie uszyte z dresówki z wstawkami z dzianiny .




Koszulka pochodzi z szafy mojej Jagódki, naszyłam jej tylko aplikację, żeby fajnie się komponowało 


Imitacja zamka 


kieszonka 


Jagoda zadowolona a to najważniejsze :-)

Pozdrawiam i dziękuje, że tu zaglądacie 

niedziela, 19 kwietnia 2015

PAPIEROWA WIKLINA

Hej, hej. Witajcie moi drodzy.
Dawno mnie  nie było, ale to dlatego ( przyznam się Wam), że miałam lenia i nic mi się nie chciało robić.
Po za tym przygotowywałam się do moich urodzin, bo muszę się Wam przyznać że już dotarłam do magicznej czterdziestki :-) Tylko sama nie wiem, czy mam się z tego cieszyć czy siąść i płakać. W sumie to nie czuje się na te lata, więc chyba będę się śmiać, bo cóż mi pozostało.
A wracając do rzeczywistości, to uczę się ciągle wyplatania z papierowej wikliny. Mozolnie zwijam rureczki i coś tam wyplatam.  Kilka, jak nie kilkanaście prac wylądowało w kominku.
Ale dzisiaj odważę się Wam pokazać  koszyczki. Żadna wymyślna forma ale od czegoś trzeba zacząć.



I co myślicie? 

Pozdrawiam Was serdecznie i czekam na Wasze szczere opinie.
Spokojnej nocki, papapa



sobota, 4 kwietnia 2015

WESOŁYCH ŚWIĄT

Witajcie moi drodzy.
Święta już za pasem,więc z całego serca życzę Wam samych radosnych i pięknych chwil, spędzonych jak chcecie, z kim chcecie i gdzie chcecie :-) Wesołego Alleluja.


Przy okazji pochwalę się Wam moim papierowym drzewkiem, o którym wspominałam w poprzednim poście


Myślę, że wygląda całkiem interesująco.

Powstał też kolejny wiosenny stroik 


Ostatnio wzięło mnie na filc i trochę sobie poszyłam broszek :-) 







A po świętach mam w planach powrót do torebek :-) 

Pozdrawiam Was i dziękuje, że tu zaglądacie. 

Papapa