niedziela, 8 września 2013

FILCOWA TOREBKA PO RAZ DRUGI

Zakochałam się w filcu chyba na dobre. Jest materiałem rewelacyjnym, z którego można stworzyć cuda i cudeńka. Ja zaczęłam od torebki i jak tylko koleżanka ją zobaczyła to poprosiła o taka samą. Ale żeby nie była taka sama zrobiłam inną aplikację. Tym razem na torebce jaskółka rozpostarła swoje skrzydła.









I jak wam się podoba ? 


Właśnie jestem na etapie przygotowywania fotek do następnego postu, bo będzie ich bardzo dużo. Postanowiłam kochani podzielić się z wami  moją  wiedzą i pokazać wam krok po kroku jak taką torebkę uszyć.
Mam  nadzieję, że wyjdzie mi to dobrze i ktoś z tego skorzysta. 

piątek, 6 września 2013

KONKURS NA SUPER DUO BALL

Na blogu Koralikowa pasja  jest konkurs na SUPER DUO BALL. Bardzo podoba mi się ta kuleczka i postanowiłam wziąć w nim udział


W związku z tym, że nie miałam dużego wyboru kolorystycznego
 w koralikach super duo i bicone, nie powstała z tej kuleczki żadna biżuteria, tylko zakładka do książki, która przeznaczona jest na prezent. 
Moje super duo ball prezentuje się tak: 




Bardzo podoba mi się blog Koralikowa pasja . Prezentowana w nim biżuteria jest prześliczna i urokliwa. Bardzo miłe jest też to, że można tam znaleźć także wiele porad i tutoriali. 

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i trzymajcie kciuki za moją zakładkę do książki :-) 



BRANSOLETKOWY SZAŁ ......

....jak zwykle. Dzisiaj króciutki post z wielką ilością fotek.Jak przysiadłam wieczorem to poszłam spać o drugiej w nocy. Taki miałam zapał :-) Powstało czternaście bransoletek. Oto one: 
















Pozdrawiam wszystkich odwiedzających :-) 

wtorek, 3 września 2013

MAM I JA .......

Już jakiś czas temu zauważyłam, że bardzo modne stały się wszelkiego rodzaju  torby filcowe. Długo przymierzałam się do takowej, ale w końcu mam i ja. Filc kupiłam na Allegro bo wychodził najtaniej, ale wcześniej przejrzałam wiele sklepów , zarówno stacjonarnych jak i internetowych. Filc ma grubość 3 mm, impregnowany z dwóch stron. Torebka ma wymiary: szerokość 40 cm a wysokość 33 cm. Długość uszu to 64 cm.  Oto moja torebka:

                                                                         Przód



Tył 


Samo szycie nie sprawiało mi trudności bo z zawodu jestem krawcem konfekcyjno - usługowym.
Pierwszy raz szyłam filc i po prostu przy projektowaniu i krojeniu nie pomyślałam o tym, ze filc jest sztywny,  że  nie wolno go zginać bo się załamuje i miałam duże trudności z wszyciem aplikacji bo mi się torebka nie mieściła pod maszyną a zaokrągleń  dość dużo było. 

Musze powiedzieć, że bardzo mi się spodobało szycie filcowej torebki, więc ta jest prototypem a następne na pewno jeszcze powstaną. 

A tu jeszcze kilka fotek torebki

przywieszka przy torebce  


oczywiście metka 


torebka zamknięta 


i otwarta, hehehe :-)


wewnątrz torebki znalazła się kieszonka, miejsce na długopisy i praktyczny paseczek z karabińczykiem do przypięcia portfela lub kluczy.   



I jak wam się podoba moja torebka z filcu? 
Choć to nie skromne z mojej strony, ja jestem zadowolona i to bardzo. 

Dla zainteresowanych wrzucam fotki wykroju ( oczywiście mojego autorstwa) .
Formę zrobiłam z kartek bloku technicznego posklejanych taśmą klejąca. Wiem, że to niezbyt profesjonalne, ale nie miałam w domu i żadnego innego, odpowiedniego papieru. 


forma całej torebki: przód i tył 


forma  kieszonki wewnętrznej 


kieszeń zewnętrzna
z powodzeniem może być ciut mniejsza. 
Z racji tego, że moja torebka nie ma podszewki to kieszeń zasłania wszystkie szycia,
które wykonywałam wewnątrz torebki. 




Aha i tak przy okazji kilka bransoletek: 

już taka była, ale cieszy się dużym powodzeniem 



a tu dwie malutkie bransoletki przeciwko zauroczeniu  ;-)  hehehe



i taki kwiatuszek


Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.  










poniedziałek, 2 września 2013

PRZERYWNIK

Dziergam cały czas szalik węzłami Salomona i trochę mi się znudziło, więc jako przerywnik zrobiłam szydełkową czapkę dla małej modnisi, czyli córeczki mojej koleżanki. Włóczka jaką użyłam to tradycyjny "Kotek". Ja osobiście bardzo lubię tę włóczkę, jest miękka i  miła w dotyku. Zeszło mi niecałe pół motka 100 gr włóczki, czyli około 150 metrów.  Szydełko  numer 4. Mam nadzieję, że czapeczka przypadnie do gustu nowej właścicielce a w szczególności, że będzie pasować, bo robiłam ją "na oko". Wzór wymyślałam w trakcie robótki, więc nie podam schematu.




CHUSTA SZYDEŁKOWA

Z racji tego, że koraliki jakoś mnie ostatnio nie lubią, przerzuciłam się na włóczkę. Powstała nie za duża chusta szydełkowa  ze wzoru z "Małej Diany lubię szydełkować", który trochę zmodyfikowałam bo brakło mi włóczki. Chusta ma kształt trójkąta równobocznego o wymiarach 95 cm na 76 cm.   Do wykonania chusty użyłam włóczki akrylowej, ale niestety nie podam jej nazwy, bo włóczka była z zapasów i nie miała już karteczki. Poszedł cały motek 100 gr. Chusta nie jest za duża, dlatego nadaje się zarówno dla dużej modnisi jak i dla małej.  Tak oto się prezentuje:

                                                                na mojej małej modelce


tu chusta zawiązana ciut inaczej 


w rozłożeniu 


wzór z bliska 


oczywiście metka 





i oto moje oblicze 


tu chusta zawiązana jak apaszka 


I jak wam się podoba?

Teraz na szydełku motam węzły Salomona, z których ma powstać szal. Oczywiście jak już go zrobię to pokażę. 

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i zycze miłego dnia