wtorek, 1 października 2013

CERACIAKI

Witam. U mnie piękna złota jesień za oknem. Aż chce się żyć. Wczoraj wzięłam się za robotę i powstały dwie torby  z ceraty, czyli ceraciaki. Tak sobie je nazwałam. Torebki mają wymiary 45 cm na 33 cm i regulowany pasek.  Podszewka z bawełenki z kieszonką.

                                                               przód torebki


mocowanie paska 


podszewka z praktyczną kieszonką na zamek 


i oczywiście moja metka :-) 


Druga torebka, też wyszła fajnie choć kupując tą ceratkę nie byłam w stu procentach do niej przekonana. Ale jestem zadowolona z efektu końcowego. Wzór ten sam co poprzednia torebka. 





Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i życzę miłego i pełnego słońca dnia :-) 

6 komentarzy:

  1. Super,wiesz że ja ostatnio 20 minut stałam przed ceratami w jusku i nie wierzyłam,że są takie cudne wzory.Też sobie kupie i spróbuję,bo Twoje są świetne.Masz ta nitownicę już?Bo jutro jest komplet kaletniczy w Aldiku za 20 złoty :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ceraty są teraz cudowne. Uszycie takiej torby jest bardzo proste więc polecam. A co do nitownicy to zamówiłam sobie na allegro. Wprawdzie 53 zł nie moje, ale trzeba inwestować. Zresztą mąż mi zrobił prezencik, bo kazał kupić i dał kosiarkę:-)

      Usuń
  2. Genialne i jak podejrzewam nieprzemakalne, co jak tak dalej pójdzie z pogodą, pewnie się przyda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie Natalio, są nieprzemakalne :-)

      Usuń

DZIĘKUJE ZA TEN KOMENTARZ....